W dzisiejszych czasach, kiedy to zewsząd otaczają nas media, klienci coraz rzadziej zwracają uwagę na reklamy, ich wzrok mniej zatrzymuje się na obrazku. Zwykła reklama w gazecie już nie wystarczy, by sprzedać produkt. Dlatego też coraz więcej firm, niezależnie od ich wielkości i struktury, przyjmuje strategię marketingu partyzantki.

Marketing partyzancki obejmuje szereg działań polegających na promowaniu dóbr i usług za pomocą niekonwencjonalnych technik, w zależności od grupy docelowej. Wszystko po to, by przyciągnąć uwagę klienta, by reklama zapadła mu w pamięć. Zarówno samodzielni specjaliści jak i agencje reklamowe próbują zaskakiwać odbiorców proponując zupełnie niestandardowe przekazy, oryginalne nośniki reklamowe oraz kontrowersyjne kreacje graficzne.

Najważniejsze to być oryginalnym!. Unikalny i nietypowy pomysł to już połowa sukcesu. Marketing partyzancki ma na celu wypromowanie marki lub produktu, niestandardowa reklama okazuje się być więc niezbędna. Warto przeprowadzić burzę mózgów w poszukiwaniu świeżych, niekonwencjonalnych idei i chwytliwych haseł.

Kolejnym krokiem do osiągnięcia sukcesu jest atak z zaskoczenia. Oryginalność cechująca marketing partyzancki odnosi się nie tylko do treści reklamy, ale także do formy przekazu. Im bardziej zaskakujące i niespodziewane będzie zetknięcie się klienta z reklamą, tym większe wrażenie ona wywrze.

W kwestii podsumowania warto podkreślić, że marketing partyzancki nie wymaga wielkich nakładów finansowych. Bardziej stawia się tu na kreatywność i wyobraźnię, które są kluczem do wyróżnienia się spośród tłumu konkurencyjnych reklam. Rządzi tu jedna zasada- minimum wysiłku, maksimum efektów.